„TAJEMNICZY OGRÓD” Frances Hodgson Burnett – recenzja książki
Recenzje Książek / 20 stycznia 2017

Jedne książki są ponadczasowe, żywot drugich ogranicza się do trwania mody na dany gatunek lub autora. Chyba właśnie po tym można poznać rzeczywistą wartość dzieła literackiego – jak długo przetrwa. Modni autorzy mogą się puszyć i zadzierać nosy, ale dopiero upływający czas da odpowiedź na to, czy są warci przetrwania. Nieodmiennie nasuwa się tu cassus Wiecha, któremu współcześni odmawiali nagród literackich, a nawet zwykłego uznania, a który na dłuższą metę okazał się cenniejszy dla polskiej literatury niż nagradzani „poważni” autorzy. Jedną z książek, która zapewniła sobie stałe miejsce w świecie, jest „Tajemniczy ogród” Frances Hodgson Burnett, książka teoretycznie dla dzieci, ale praktycznie dla wszystkich. Dziesięcioletnia Mary Lennox urodziła się w Indiach, w rodzinie bogatego urzędnika kolonialnego. Wczesne dzieciństwo spędziło w miejscu, gdzie nikomu na niej nie zależało, a klimat bardzo jej szkodził. Chorowita i nieznośna dziewczynka wzrastała w przekonaniu, że całe otoczenie ma obowiązek spełniać jej życzenia i nie zastanawiała się nad niczyimi uczuciami. Gdy jej rodzice zmarli na cholerę, została wysłana do Wielkiej Brytanii. W Yorkshire trafiła do domu wuja Archibalda Cravena. Jemu również nie zależało na osieroconej krewnej, czuł się jednak w obowiązku, by zapewnić jej opiekę. Na miejscu Mary czuje się początkowo równie niechciana jak w Indiach….

„UKRYTA GRA” Magdalena Oniszczuk – recenzja książki
Recenzje Książek / 10 stycznia 2017

Czy w Polsce jest mało pisarzy sensacyjnych, czy wielu? Trudno odpowiedzieć na to pytanie, gdyż większość z nich oscyluje między różnymi gatunkami. Cechą rozpoznawczą polskich pisarzy jest ich wielostronność, niejako wymuszona bardzo trudnym rynkiem. W dziedzinie sensacji jednak nie błyszczymy. Niewiele jest na rynku pozycji polskich autorów, które spełniają kryteria gatunku i jednocześnie są „strawne”. Być może jednak rośnie nam nowa nadzieja. Oto książka Magdaleny Oniszczuk „Ukryta gra”. Cynthia wygląda jak zwykła, młoda dziewczyna, no, może ładniejsza od wielu innych. Jednak nad jej życiem wisi przekleństwo, i to już od chwili narodzin. Jej rodzice zginęli w wyniku zemsty przestępczej organizacji, obejmującej swymi wpływami cały świat. Ta sama organizacja stoi za zniknięciem siostry Cynthii, Hope. Dziewczyna myśli, że jej siostra nie żyje, jednak ciotka Briana uświadamia jej, że być może jest jeszcze nadzieja. Żeby uratować porwaną, Cynthia musi przeniknąć do struktur organizacji i zostać zabójczynią na zlecenie. To bardzo niebezpieczna gra, narażająca wszystkich, którzy biorą w niej udział, jednak dziewczyna jest zdecydowana ją podjąć…. „Ukryta gra” to debiut powieściowy Magdaleny Oniszczuk i śmiało można powiedzieć, że bardzo udany. Chwilami czuć jeszcze, że autorka ma nie do końca wyrobioną rękę, ale mimo to czyta się dobrze, bez wstrząsów natury estetycznej. Akcja jest…

„CAFE POD MINOGĄ” Stefan Wiechecki – recenzja książki
Recenzje Książek / 8 stycznia 2017

Mówiąc o Stefanie Wiecheckim mamy zazwyczaj na myśli autora przed-i powojennych felietonów, opisujących drobne zdarzenia z życia „najwybitniejszych warszawskich mętów”. Tymczasem ten wyjątkowo źle traktowany przez współczesną mu krytykę pisarz był też autorem dwóch powieści – „Cafe pod Minogą” oraz „Maniuś Kitajec i jego ferajna”. Utarło się przekonanie, że są one gorsze od felietonów i stanowią jedynie nieudane szkice literackie, to jednak krzywdząca opinia. Obie stanowią bardzo ciekawe próby stworzenia powieści „knajackiej”, opisującej rzeczywistość z punktu widzenia nizin społecznych, ale bez brutalnej dosłowności, za to humorystycznie. Koniec sierpnia 1939 roku. W restauracji II kategorii, nazywanej przez stałych bywalców „Cafe pod Minogą”, odbywają się zaręczyny wychowanicy właścicieli, Sabiny, traktowanej przez nich jak córka. Pogłoski o bliskim wybuchu wojny nie mącą dobrego humoru biesiadników, między którymi jest redaktor „Warszawskiego Expresu”, Andrzej Zagórski, przedsiębiorca pogrzebowy Celestyn Konfiteor i gość najniezwyklejszy, szofer amerykańskiego ambasadora, czarnoskóry Jumbo. Wesoła zabawa jest jakby próbą zaprzeczenia temu, co dzieje się na świecie, a co już nazajutrz uderzy w Polskę. Redaktor Zagórski i Władek, narzeczony Sabiny, wyruszają na front. Zagórski wraca po kapitulacji do Warszawy, po Władku ginie ślad. Redaktor angażuje się aktywnie w działania ruchu oporu, a wspiera go zaprzyjaźniona „ferajna” oraz ukrywający się przed okupantem Jumbo. Poza…