Carrie Fisher nie żyje. Aktorka odeszła po rozległym zawale.

27 grudnia 2016

carrie-fisher-deathZe smutkiem donosimy, że nasza ukochana księżniczka Leia, Carrie Fisher nie żyje. Odeszła od nas w otoczeniu rodziny w szpitalu po niedawnym ciężkim zawale.

Aktorka z Odległej Galaktyki

Carrie Fisher, córka gwiazdy Hollywood Debbie Reynolds karierę rozpoczęła od występów na Broadweyu jako 17 letnia dziewczyna, ale to rola młodej księżniczki Lei Organy w Gwiezdnych Wojnach z 1977 roku przyniosła zaledwie 21 letniej wówczas aktorce status międzynarodowej gwiazdy i symbolu seksu, do którego kolejne pokolenia mężczyzn niezmiennie wzdychają od niemal 40 lat.

W swojej karierze aktorka wystąpiła w przeszło 40 filmach, żadnej jednak nie przyniósł jej sławy i uznania publiczności równego kreacji w Gwiezdnych Wojnach.

Przez lata aktorka zmagała się z licznymi nałogami i chorobą afektywną dwubiegunową, do której publicznie przyznała się w jednym z wywiadów wywołując szok wśród szerokiej rzeszy fanów.

W ostatnich latach wydawało się, że aktorka wraca do formy. Ekscytację fanów wzbudziła jej kreacja w filmie Gwiezdne Wojny: Przebudzenie Mocy z 2015 roku gdzie ponownie wcieliła się w postać Lei Organy, generał Ruchu Oporu w odległej galaktyce.

Aktorkę po raz ostatni będziemy mogli zobaczyć w zapowiedzianym na grudzień 2017 roku Gwiezdne Wojny: Epizod VIII. Jaką rolę odegrała jej postać w tej produkcji? Czy planowany był jej powrót w kończącym trylogię Epizodzie IX?  Nie znamy odpowiedzi na te pytania i być może odpowiedzi na część z nich nigdy nie poznamy.

Kariera Pisarska

Carrie mogła się również pochwalić publikacją książek z których jedna przyniosła Meryl Streep nominację do Oskara. To ze spotkań promujących jej kolejną książkę, które odbywały się w Londynie wracała Carrie, gdy wydarzył się brzemienny w skutkach zawał. Pomimo natychmiastowej pomocy medycznej ze strony obecnego na pokładzie lekarza Carrie trafiła do szpitala w Los Angeles w stanie krytycznym nie reagując na bodźce.

Aktorka od 23 grudnia nie odzyskała przytomności odchodząc od nas w otoczeniu rodziny.

Niech Moc Będzie z Tobą, Carrie!

 

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *