„UKRYTA GRA” Magdalena Oniszczuk – recenzja książki

10 stycznia 2017

images-1Czy w Polsce jest mało pisarzy sensacyjnych, czy wielu? Trudno odpowiedzieć na to pytanie, gdyż większość z nich oscyluje między różnymi gatunkami. Cechą rozpoznawczą polskich pisarzy jest ich wielostronność, niejako wymuszona bardzo trudnym rynkiem. W dziedzinie sensacji jednak nie błyszczymy. Niewiele jest na rynku pozycji polskich autorów, które spełniają kryteria gatunku i jednocześnie są „strawne”. Być może jednak rośnie nam nowa nadzieja. Oto książka Magdaleny Oniszczuk „Ukryta gra”.

Cynthia wygląda jak zwykła, młoda dziewczyna, no, może ładniejsza od wielu innych. Jednak nad jej życiem wisi przekleństwo, i to już od chwili narodzin. Jej rodzice zginęli w wyniku zemsty przestępczej organizacji, obejmującej swymi wpływami cały świat. Ta sama organizacja stoi za zniknięciem siostry Cynthii, Hope. Dziewczyna myśli, że jej siostra nie żyje, jednak ciotka Briana uświadamia jej, że być może jest jeszcze nadzieja. Żeby uratować porwaną, Cynthia musi przeniknąć do struktur organizacji i zostać zabójczynią na zlecenie. To bardzo niebezpieczna gra, narażająca wszystkich, którzy biorą w niej udział, jednak dziewczyna jest zdecydowana ją podjąć….

„Ukryta gra” to debiut powieściowy Magdaleny Oniszczuk i śmiało można powiedzieć, że bardzo udany. Chwilami czuć jeszcze, że autorka ma nie do końca wyrobioną rękę, ale mimo to czyta się dobrze, bez wstrząsów natury estetycznej. Akcja jest poprowadzona ciekawie, pozbawiona dłużyzn i pospolitego u wielu, nawet uznanych autorów „lania wody”, celem zwiększenia objętości książki. A jest to dobra książka. Od początku do końca trzyma w napięciu i człowiek nie żałuje czasu strawionego na czytaniu.

Magdalena Oniszczuk zapowiada się na dobrą pisarkę powieści sensacyjnych, jeśli tylko nie spocznie na laurach i nadal będzie pracować nad warsztatem. Jak na razie dała się poznać jako autorka obdarzona lotną wyobraźnią, umiejąca budować napięcie i sprawiać czytelnikom niespodzianki. Również konstrukcja bohaterów nie stanowi jej pięty achillesowej. Czytelnik poznaje uczestników mrocznych zdarzeń w miarę rozwoju akcji i nie pozostaje wobec nich obojętny. A zakończenie… nie zdradzając nic mogę powiedzieć, że jest niespodziewane. I daje nadzieję na poznanie również przyszłych losów Cynthi, na co mam wielką ochotę. Jedyne, co mi się nie podobało w tej książce, to jej okładka. Na tle innych okładek wydawnictwa Red Book wydaje mi się nieudana – jednak to moje osobiste wrażenie. Tak czy inaczej, warto przeczytać.

Tytuł: „Ukryta gra”

Cykl: „Przeznaczenie”

Autor: Magdalena Oniszczuk

Gatunek: sensacja

Okładka: miękka

Ilość stron: 218

Wydawnictwo: Red Book

Rok wydania: 2016

ISBN: 978-83-945371-2-8

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *