„FRANCISZEK Z ASYŻU, PROROK EKSTREMALNY” – Suzanne Giuseppi Testus
Recenzje Książek / 28 września 2017

Każdy katolik, który traktuje poważnie swoją religię, ma ulubionego świętego. Nie zawsze wiemy coś pewnego o jego życiu, często są to tylko legendy. Jednak w przypadku świętego Franciszka z Asyżu wiemy dość sporo. Znamy pobieżnie historię jego młodości i działalności, a dziś jego imię oznacza dla nas synonim kogoś łagodnego, pokornego i empatycznego. Często uważa się go za owszem, świętego, ale jakoś mniej ważnego niż inni. Może dlatego, że tyle uwagi poświęcał zwierzętom, traktowanym za jego czasu jak rzeczy, oraz chorej biedocie, która uważano za balast społeczny. Przez to wszystko nie zapisał się w ludzkiej pamięci jako „prawdziwy święty”, taki co publicznie doznaje ekstazy religijnej i robi liczne cuda. Bardzo niesprawiedliwie wyrażamy się czasem o św Franciszku z nutką pobłażliwości, a przecież był on znanym mistykiem, miał nawet stygmaty. Założył nowe zakon o tak rewolucyjnej jak na jego czasy regule, że papież Innocenty III odmówił początkowo jej akceptacji. Rzecz w tym, że całą uwagę, zamiast sobie, poświęcał innym. I to tym, których nawet dziś niechętnie spotykamy na swojej drodze. W czasach świętego Franciszka ktoś chory i biedny bardzo często lądował na ulicy jako bezdomny żebrak i nikt nie widział w tym nic niezwykłego. Jest biedny? Widocznie głupi lub leniwy. Jest…

Recenzja książki: Znak kości – Patricia Briggs
Recenzje Książek / 9 września 2017

Z każdym czytaniem książka ta zyskuje w moich oczach. Jest to zdecydowanie moja ulubiona seria książkowa. Szczerze uważam, że każdy, kto nie miał jeszcze okazji przeczytać tych książek powinien natychmiast biec do księgarni i kupić od razu całą serię. Jest to już czwarta książka o Mercedes Thompson i rozpoczyna się ona dokładnie tam, gdzie zakończyła się poprzednia część. Niezwykle istotnym jest, by czytać te książki w odpowiedniej kolejności, gdyż część wątków zazębia się i ciągnie przez kilka tomów, wskakując od razu w czwartą książkę można się niepotrzebnie zgubić nie rozumiejąc części wątków. Książka w dużej mierze skupia się na relacji Adama i Mercedes. Obojgu naprawdę zależy na sobie i chcą by im się udało. Podoba mi się, jak bardzo ostrożnie się do siebie odnoszą. Mercedes jest wrakiem po strasznych wydażeniach z poprzedniej książki, a Adam jest przy jej boku. Jest zawsze gotów, by pomóc w uporaniu się z towarzyszącym jej bólem i jestem przekonana, że gdyby tylko mógł, zabrałby go zupełnie. Historia w tej książce koncentruje się na wampirach. Lubię wampiry z tego świata, więc bardzo mi się to podobało. Okoliczne wampiry namalowały na drzwiach garażowych Mercedes skrzyżowane kości, co przekonało ją, że wyjazd na jakiś czas z miasta może…