Nicholas Sparks: Powrót – Recenzja Książki

18 stycznia 2021
nicholas sparks - powrót

Powrót nie jest tak „Sparksowy”, jak inne książki Nicholasa Sparksa, ale wciąż dostarcza sporą dawkę dramatu i intryg.

Trevor był chirurgiem, którego kariera zakończyła się, gdy został poważnie ranny w Afganistanie. Po wyzdrowieniu jest u progu rozpoczęcia nowej kariery jako psychiatra pomagający weteranom z PTSD. Najpierw jednak udaje się do domu swojego dziadka w New Bern w Północnej Karolinie, po jego śmierci, aby zająć się ulem mężczyzny i uporządkować jego sprawy.

Niedługo po przybyciu do miasta spotyka policjantkę Natalie i natychmiast zostaje do niej przyciągnięty. Podczas gdy Natalie czuje to samo do niego, Trevor wyczuwa, że ​​coś ukrywa, a ona nie chce stracić czujności.

W międzyczasie Trevor musi też uporać się z Callie, ponurą nastolatką, która znała swojego dziadka i od czasu do czasu mu pomagała. Dlaczego wciąż odpycha Trevora i odmawia odpowiedzi na jego pytania o to, kim ona jest?

Trevor stara się pokierować swoim związkiem z Natalie, a jednocześnie próbuje dowiedzieć się, co skłoniło jego dziadka do opuszczenia miasta po raz pierwszy od dłuższego czasu, by zaraz potem zachorować. Co oznaczały zniekształcone słowa, które wypowiedział jego dziadek przed śmiercią? Jakie były sekrety tego mężczyzny i jak łączą się z Callie?

To była interesująca historia ze względu na bardziej tajemniczą część niż romans. Czułem, że część romantyczna prawie nie istnieje; Nie wierzyłem, jak szybko się w sobie zakochali. Lubię scenariusze natychmiastowej miłości, ale nie było to przekonujące. Książka również była znacznie wolniejsza niż musiała.

Wiem, że Nicholas Sparks ma wiele romantycznych wyciskaczy łez, ale to nie jest jeden z nich. Lepiej, żebyś wiedział, że przychodzisz, więc możesz dostosować swoje oczekiwania!

Autor: Laura

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *