Michał Gołkowski to bez wątpienia fenomen – pisze szybko niczym elektryczna maszyna do pisania (kto je dziś pamięta?), a z tematu na temat przeskakuje ze zwinnością pasikonika. Zaczynał jako pisarz eksplorujący świat STALKERa, potem skupił się na I Wojnie Światowej („Stalowe Szczury”), mimochodem skoczył do lat 90’tych ubiegłego wieku („Moskal”), by wreszcie napisać powieść, osadzoną w realiach wczesnej epok...

„Jestem złym człowiekiem.” Tak mówi o sobie Michał Gołkowski, i mówi to serio. Jego wypowiedź to nie jest próba wdzięczenia się do czytelników ani mówieniem á rebour. On naprawdę uważa się za złego faceta i ostrzega innych, by nie dali się zwieść jego urokowi osobistemu. Rzeczywiście, trudno się mu oprzeć i to wcale nie dlatego, że jest przystojnym, pewnym siebie światowcem – bo jest. Jednak oprócz walorów czysto fizycznych może poszczycić się...

Ze smutkiem donosimy, że nasza ukochana księżniczka Leia, Carrie Fisher nie żyje. Odeszła od nas w otoczeniu rodziny w szpitalu po niedawnym ciężkim zawale. Aktorka z Odległej Galaktyki Carrie Fisher, córka gwiazdy Hollywood Debbie Reynolds karierę rozpoczęła od występów na Broadweyu jako 17 letnia dziewczyna, ale to rola młodej księżniczki Lei Organy w Gwiezdnych Wojnach z 1977 roku przyniosła zaledwie 21 letniej wówczas aktorce status między...

Brak komentarzy biter@czytadela.com.pl Czytaj dalej

W czasach, gdy byłam jeszcze uczennicą podstawówki, jedną z mych ulubionych lektur była książka Mariana Brandysa „Dom utraconego dzieciństwa”. Opowiada ona o kilku latach z życia czterystu sierot, przyjętych w Polsce podczas wojny koreańskiej. Straszliwie doświadczone przez los dzieci, trzymane w żelaznych ryzach przez koreańskich opiekunów, przybyły do obcego im kraju. Ludzie tu mówili niezrozumiałym dla nich językiem, jedzenie mi...

Długi weekend już prawie za nami. Co udało wam się przeczytać, a może wcale nie wyszliście z łóżka? Opowiadajcie! Zapisz Zapisz

Brak komentarzy biter@czytadela.com.pl Czytaj dalej

Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie 2016 dobiegają końca. Po raz kolejny odbyły się one na terenie Expo Kraków, którego otoczenie z roku na rok mniej przypomina strefę walk w syryjskim Aleppo, a bardziej podmiejską dzielnicę sypialną. To już po raz XX autorzy, wydawcy i czytelnicy spotykają się w Krakowie, by porozmawiać, wzbogacić się o kilka nowych przyjaźni i autografów, a przede wszystkim wymienić dużo oszczędności na torby po brzegi w...

2 komentarze biter@czytadela.com.pl Czytaj dalej

Krytykowanie Szekspira to rzecz śliska. Wiadomo, mistrz, z mistrzem się nie polemizuje. Szczęśliwie nigdy nie zwracałam większej uwagi na autorytety, jedynie na moje własne odczucia względem czytanego dzieła. „Mistrzowie” mnie nie wzruszają. Natomiast to, co napisali – jak najbardziej. Szekspira nie lubię. Według mnie był psychopatą, który na szczęście wyżywał się na papierze, nie w rzeczywistości, a jego sztukami można dodatkowo dręczyć więźn...

Brak komentarzy biter@czytadela.com.pl Czytaj dalej

Już za kilka dni na ekranach telewizorów zagości nowy serial fantastyczny. Supergirl. W ostatnich latach fantastyka telewizyjna przeżywa prawdziwy renesans. Wszystko zaczęło się od serialu Smallville tworzonego przez dziesięć lat na potrzeby stacji WB/CW i to właśnie stacji CW w kwestii seriali fantastycznych zawdzięczamy najwięcej. Po niebywałym sukcesie Smallville zdecydowali się oni na kontynuowanie współpracy ze stajnią DC Comics i wypuści...

Brak komentarzy biter@czytadela.com.pl Czytaj dalej

Kiedy po raz pierwszy dostałam do ręki książkę „Stalowe Szczury. Błoto”, byłam nastawiona na „nie”, choc zdążyłam już poznać i polubić styl Michała Gołkowskiego. Po prostu mam odrazę do wojny, nie cierpię książek i filmów, które o niej traktują – dotyczy to w równym stopniu wojen rzeczywiście mających miejsce jak i zmyślonych. Jeśli przeczytałam zarówno „Błoto”, jak i „Chwałę”, drugi tom &#...

Brak komentarzy biter@czytadela.com.pl Czytaj dalej

Ostatnim krzykiem mody w dziedzinie wystaw jest wystawa wirtualna. Polega to na tym, że zamiast eksponatów są filmy i trójwymiarowe ekrany, na których prezentowane są różne obiekty. To bardzo ciekawy eksperyment, choć ma swoje wady. Można je przesledzić, udawszy się na wystawę „Pompeje: W cieniu wulkanu”, której sponsorem jest firma Samsung. Jest to bardzo ciekawe doświadczenie, choć raczej dla miłośników technologii niż dla ludzi na serio zai...

Brak komentarzy biter@czytadela.com.pl Czytaj dalej
Niezłożone Pocałunki – Ermes Ronchi
Recenzje Książek / 12 marca 2015

W dzisiejszych czasach opisywany lub pokazywany na ekranie pocałunek oznacza zazwyczaj tylko jedno – że ludzie chcą się ze sobą przespać, a przynajmniej są ze sobą w bardzo zażyłych stosunkach, mogących prowadzić dalej. Kiedyś było inaczej. Pocałunek mógł być po prostu wyrazem przyjaźni między dwojgiem ludzi, łączącej ich duchowej więzi. Byli jednak ludzie, którzy wyrzekali się nawet tego – święci. Wbrew powszechnej propagandzie nie ...

Z poczwarek w motyle – Patrycja Żurek – Recenzja
Recenzje Książek / 11 marca 2015

Prawie każdy człowiek ma inną twarz dla świata, a inną dla ludzi którym ufa. Często sam nie wie, jakie moce w sobie ukrywa i do czego jest zdolny. Potrzebuje tylko impulsu, który wyzwoli w nim jego prawdziwe „ja” i pozwoli mu zrzucić dotychczasowe łańcuchy. Sami o tym nie wiedząc nosimy w sobie blokady, które nałożyło nam społeczeństwo, rodzice, wychowanie w określonych warunkach społecznych. Ma nam to pomóc w życiu, bywa jednak tak,...

Dwie Anny – Halina Kowalczuk – Recenzja
Recenzje Książek / 10 marca 2015

Nie przepadam za przesadnie opisową erotyką w powieściach, jednak dziś mało która książka obchodzi się bez wstawek „tylko dla dorosłych”. Dobrze jeszcze, gdy pisarz umie obyć się przy tym bez wulgarności. Niestety większość z tych, którzy opierają spodziewany sukces na rozbudowanych scenach seksu, używa przy tym języka brutalnie opisowego, często wręcz rynsztokowego. Tymczasem można inaczej. Halina Kowalczuk, pisząc powieść „Dwie Ann...

50 twarzy… Miłości.
Recenzje Książek / 1 marca 2015

Przyznaję bez bicia: przeczytałam wszystkie trzy tomy „Greya„. Ponieważ nie należę do przesadnych wielbicielek słownej pornografii (ani w ogóle żadnej), starałam się omijać zbyt dosłowne opisy, co nie było aż tak trudne. Wbrew bowiem rozpowszechnionej opinii nie zajmują one aż tyle miejsca w powieści, żeby przeszkadzało to mojej purytańskiej duszyczce. Skupiłam się na wątku głównym i całej akcji. Już sam fakt, że było to możliwe, dob...