Recenzja książki: Znak kości – Patricia Briggs

9 września 2017

Z każdym czytaniem książka ta zyskuje w moich oczach. Jest to zdecydowanie moja ulubiona seria książkowa. Szczerze uważam, że każdy, kto nie miał jeszcze okazji przeczytać tych książek powinien natychmiast biec do księgarni i kupić od razu całą serię. Jest to już czwarta książka o Mercedes Thompson i rozpoczyna się ona dokładnie tam, gdzie zakończyła się poprzednia część. Niezwykle istotnym jest, by czytać te książki w odpowiedniej kolejności, gdyż część wątków zazębia się i ciągnie przez kilka tomów, wskakując od razu w czwartą książkę można się niepotrzebnie zgubić nie rozumiejąc części wątków.

Książka w dużej mierze skupia się na relacji Adama i Mercedes. Obojgu naprawdę zależy na sobie i chcą by im się udało. Podoba mi się, jak bardzo ostrożnie się do siebie odnoszą. Mercedes jest wrakiem po strasznych wydażeniach z poprzedniej książki, a Adam jest przy jej boku. Jest zawsze gotów, by pomóc w uporaniu się z towarzyszącym jej bólem i jestem przekonana, że gdyby tylko mógł, zabrałby go zupełnie.

Historia w tej książce koncentruje się na wampirach. Lubię wampiry z tego świata, więc bardzo mi się to podobało. Okoliczne wampiry namalowały na drzwiach garażowych Mercedes skrzyżowane kości, co przekonało ją, że wyjazd na jakiś czas z miasta może być naprawdę dobrym pomysłem. Tak się złożyło, że jej przyjaciółka z koledżu miała akurat mały problem z duchem, więc Mercedes ruszyła na pomoc… i wpadła w kłopoty większe niż się prosiła. Stefan odgrywa w tej części dużą rolę i pokazuje jak bardzo zależy mu na Mercedes.

Raz jeszcze szczerze polecam tą serię wszystkim miłośnikom książek. Czytałam je nie pierwszy raz i absolutnie mi się nie nudzą. Na pewno wrócę do nich w przyszłości.

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *