Tajemnica Abigel – Magda Szabo

6 maja 2015

Tajemnica Abigel - Magda SzaboPamiętając dobrze o tym, że w czasie ostatniej wojny najeźdźcą były wojska hitlerowskie, łatwo utożsamiamy je tylko z Niemcami. Tymczasem w skład tych wojsk wchodzili też przedstawiciele innych narodów, na przykład Węgrzy. Mało kto o tym pamięta i naszych „bratanków” omija ciężar oskarżeń, spadających na Niemców. Nie jest to sprawiedliwe, ale tak się czasem zdarza. Przeczytanie książki „Tajemnica Abigel” węgierskiej pisarki Magdy Szabo może pomóc polskiemu czytelnikowi w poznaniu sposobu myślenia sojuszników Hitlera i ceny, jaką musieli zapłacić za zły wybór. Albowiem oni też płacili, bo wojna to miecz obosieczny, o czym dążący do niej fanatycy łatwo zapominają.

 W Europie trwa wojna. Węgrzy dzielnie wspierają swego sojusznika, Hitlera, płacąc za to coraz większą daninę krwi. Jednak młodzież, jak zwykle, zajęta jest własnymi sprawami i o wielkiej polityce światowej nie myśli. Czternastoletnia Georgina Vitoy, mieszkająca w Peszcie, jest wściekła na swego ojca, ważnego generała. Nie uprzedzając jej o niczym zawozi dziewczynę do ekskluzywnego internatu dla dziewcząt, daleko od stolicy, rozpieszczającej bratanicę ciotki i ukochanego porucznika Kunca. Nowa szkoła okazuje się być jak więzienie – rządzą w niej fanatycy religijni, panuje wojskowy dryl, wszystkie uczennice muszą być jednakowo uczesane i ubrane, nie wolno im ani pisać, ani nigdzie dzwonić bez cenzury nauczycieli. Dziewczyny wierzą w to, że po ich stronie jest duch opiekuńczy szkoły, Abigel, której posąg stoi w ogrodzie. Ta wiara jest dla nich pociechą i ulgą. Gina buntuje się, robi na złość nauczycielom a, co gorsza, popada w konflikt z klasą i zostaje wyklęta. Podczas przyjęcia u Mitzi Horn, byłej wychowanki szkoły, dziewczynka próbuje uciec, ale jeden z nauczycieli, Konig, zaskakuje ją na dworcu i odprowadza do internatu. Po tym wydarzeniu Ginę odwiedza jej ojciec i powierza jej tajemnicę, która sprawia, że już nic nie będzie takie samo jak przedtem….

 Niezwykle ciekawa opowieść dzieje się w małym, węgierskim mieście, w którym ludzie podporządkowani są typowym małomiasteczkowym zasadom współżycia. Są skromni, bogobojni i wierzą w słuszność wojny. Czy na pewno wszyscy? W miasteczku działa ruch oporu, nieuchwytni ludzie zostawiają ulotki i napisy w miejscach publicznych, nie wszyscy dają się więc otumanić powszechnej propagandzie. Na tym tle rozgrywa się historia nastolatki, która staje się dorosła wcześniej, niż by chciała i zostaje wplątana w coś, czego na dobrą sprawę nie rozumie. Autorka przedstawiła w swej książce sposób myślenia ludzi ogłupionych przez machinę propagandową Trzeciej Rzeszy i dla kontrastu mały światek nastoletnich dziewcząt, dla których wojna jest daleko mniej ważna niż fakt, że któraś z nich wypaplała nauczycielowi coś, o czym powinna milczeć. To wszystko opowiedziane jest tak ciekawie, że od książki nie sposób się oderwać. Bohaterowie są pełni życia, akcja toczy się szybko, bez zbędnych dłużyzn, a rozwiązanie tytułowej „tajemnicy” zaskakuje każdego, kto czyta książkę po raz pierwszy.

 Lektura powieści Magdy Szabo daje możliwość nie tylko poznania wojny od strony, z która się nie możemy identyfikować, ale też zgłębienia obyczajowości surowego odłamu chrześcijaństwa – kalwinów. Szkoła imienia biskupa Matuli prowadzona jest przez kalwinów i w duchu kalwinizmu. Większość nauczycielek i opiekunek to diakonissy – różnią się one od katolickich zakonnic przede wszystkim tym, że wolno im wychodzić za mąż. Prowadzone przez nie placówki były znane z surowości obyczajowej i dyscypliny, pozbawionej okrucieństwa, lecz niezłomnej. Rygorystyczna interpretacja Pisma Świętego nie pozwalała na żadne złagodzenie przepisów. W obliczu tego, co działo się wtedy na frontach II wojny, robienie wielkiej sprawy z tego, że uczennica ukryła gdzieś małą broszkę, wydaje się śmieszne, jednak nie kierownictwu takiej szkoły. Ich oczach była to sprawa prawie równoważna. Magda Szabo przedstawiła ten sposób myślenia poważnie i rzeczowo, nie przerysowując go i dzięki temu unikając akcentu śmieszności.

„Tajemnica Abigel” byłaby typową powieścią dla pensjonarek, gdyby nie ważne tło obyczajowo-polityczne. Z tego powodu jest to powieść dla wszystkich i nikt nie powinien wzdragać się przed przeczytaniem jej. Nie straci na tym. Może tylko zyskać.

Tytuł: „Tajemnica Abigel”
Autor: Magda Szabo
Język oryginału: węgierski
Okładka: miękka
Ilość stron: 292
Rok wydania: 1995
Wydawnictwo: C&T
ISBN: 83-85318-65-8

[ratings]

Zapisz

Autor: Michał

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *